LUDZIE SADÓW

POZNAJ ZESPÓŁ

Agnieszka

Kobieta z zimną krwią, ciepłym sercem i wieloletnim doświadczeniem. To ona jest w Sadach szefową kuchni, śmieje się najgłośniej, potrafi ustawić śnięte rybki do pionu w sekundę. To, że kuchnię najczęściej chwalicie to jej sprawka.
Nigdy nie stoi z założonymi rękami.

Katarzyna

Nowy narybek Sadów, ale z długoletnim doświadczeniem w branży HoReCa. To nasza nowa menedżerka, który zadba o Was w dniu Waszego przyjęcia, wysłucha wszystkich marzeń i postara się o ich realizację

Bernadka

Tworzy nasz zespół od pierwszych dni, zna każdy zakamarek, dzisiejszą temperaturę w lodówce i tekst „Lornetki” Golców na wyrywki. Jej koza Mela zjada wszystkie obierki z kuchni.

Rysiek i Waldek

Rysiek – Człowiek orkiestra, złota rączka i dobra dusza. Czaruje coś z niczego, zna się na wszystkim, nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Najbardziej czarujący uśmiech w całym zespole.

Waldek Chociaż nie lubi uśmiechać się przy dowozie cateringów, to nie jest taki groźny. Jego konik w Sadach to wędzarnia. Chwali pracę u nas, bo nie musi chodzić dodatkowo na siłownię, kroi arbuza jednym ruchem. Pasjonat fotografii analogowej.

Paulina

Szefowa nr 1, współzałożycielka Sadów, połówka jabłka. To o niej czytacie w pozytywnych komentarzach. Dba o jakość
w każdym zakamarku firmy, spójność i kontynuację pierwotnego pomysłu na miejsce inne niż wszystkie. Z nietypowymi pomysłami śmiało do niej- zna wesela od podszewki, ma otwartą głowę na nowe i nieznane.

Alicja

Szefowa nr 2, współzałożycielka Sadów, połówka jabłka.
 Ma oko do kadrów i serce do rozwijania zabytkowych zabudowań folwarku. Pomysł wykorzystania stodoły w nowy sposób rozwijała już na studiach. Czas pandemii koncertowo wykorzystała na macierzyństwo. Zagaduje wszystkich i zawsze.

Natalia, Asia, Wika – dziewczyny do zadań specjalnym, czyli kierowniczki sali. Znają miejsce jak własną kieszeń, a plan wesela wyrecytują nawet w środku nocy. Nie załapały się na sesję.. 🙂